Adwokat Łukasz Witański

blog prawniczy

Odszkodowanie za opóźniony lot - stan prawny od 1 kwietnia 2019 r.

lip 282019

 adwokat odszkodowania katowice

Odszkodowania za opóźniony lot

Zmiany w przepisach dotyczące odszkodowania za opóźniony lot.

Z dniem 1 kwietnia 2019 r. weszły w życie znaczące zmiany w zakresie dochodzenia roszczeń związanych z odszkodowaniem za opóźniony lot. Są one wynikiem nowelizacji art. 205 a, 205 b, 205 c – ustawy - Prawo lotnicze z dnia 3 lipca 2002 r. (Dz.U. 2002 Nr 130, poz. 1112, t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1183). – wprowadzony rozdział DZIAŁ XA. OCHRONA PRAW PASAŻERÓW. Przepisy te w zupełnie odmienny od obecnego sposób regulują postępowanie przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego, bowiem nie przewidują już postępowania administracyjnego, kończonego wydaniem przez Prezesa ULC decyzji administracyjnej, od której można odwołać się do sądu administracyjnego, a wprowadzają swoiste postępowanie mediacyjne przed nowopowstałym Rzecznikiem Praw Pasażerów. Z tej przyczyny postanowiłem przybliżyć zagadnienie odszkodowania za spóźniony lot, zaczynając od zupełnych podstaw, tj. podstaw prawnych tego roszczenia, poprzez przybliżenie praktycznych zagadnień z przykładami w konkretnych orzeczeniach sądowych i skutkami nowych przepisów.

Podstawa prawna odszkodowania za opóźniony lot.

Aktem prawnym regulującym prawa pasażerów z związku z odwołanym lub opóźnionym lotem jest Rozporządzenie (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91, zwanego skrótowo Rozporządzeniem 261/2004. Jednakże wśród zaledwie 19 artykułów tego rozporządzenia nie ma żadnego, który przewidywał by ryczałtowe odszkodowanie za opóźniony lot (takie ryczałtowe odszkodowanie przewidziane jest w art. 7, ale do niego odwołują się przepisy o odwołaniu lotu lub odmowy przyjęcia na pokład), tak więc analiza samego aktu prawnego może w ogóle wzbudzić wątpliwości czy za samo opóźnienie lotu należy się ryczałtowe odszkodowanie. Zmieszanie wzmaga fakt, że duża część poradników dotyczących uzyskania odszkodowania za opóźniony lot również jako podstawę prawną do odszkodowania także wskazuje rozporządzenie 261/2004, ale zazwyczaj bez wskazania konkretnego przepisu. Zatem, gdy samodzielnie chcemy zażądać odszkodowania od linii lotniczej i nadać mu znamion profesjonalizmu naszemu pismu poprzez wskazanie, na podstawie jakich przepisów żądamy odszkodowania napotkamy więc praktyczny problem, bowiem żaden wprost przepis w/w rozporządzenia nie zawiera podstawy prawnej dla takiego żądania.
Czy zatem w ogóle przysługuje odszkodowanie za opóźniony lot?

Na to pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Naturalnie, że się należy, jednak prawo do odszkodowania nie wynika z literalnego brzmienia rozporządzenia, ale wykładnia przepisów art. 5,6,7 rozporządzenia nie może być ograniczona tylko do wykładni językowej, jak orzekł Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawie C-402/07 i C-432/07. Zgodnie z tym wyrokiem „Artykuły 5, 6 i 7 rozporządzenia nr 261/2004 ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów należy interpretować w ten sposób, że do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów odwołanych lotów oraz że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia, jeżeli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Niemniej takie opóźnienie nie rodzi po stronie pasażerów prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego.”
Późniejsze orzeczenia Trybunału potwierdzają w/w wykładnie i doprecyzowują możliwość przyznania odszkodowania za opóźniony lok w konkretnych przypadkach. Trybunał Sprawiedliwości w Postanowieniu z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie C-413/11 przyjął też, że:
„Wykładnia rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91 dokonywana przez Trybunał Sprawiedliwości w ten sposób, że pasażerowie opóźnionych lotów mają prawo do odszkodowania, gdy dotrą do końcowego celu podróży trzy godziny lub później po planowej godzinie przybycia, mimo że art. 6 owego rozporządzenia dotyczący opóźnień przewiduje jedynie świadczenia w zakresie zapewnienia pomocy i prawa do opieki oraz do art. 7 owego rozporządzenia, dotyczącego prawa do odszkodowania, odsyła się jedynie w sytuacji odmowy przyjęcia na pokład lub odwołania lotu nie narusza zasady podziału władz w Unii Europejskiej. ”
Kolejną kwestią jest ustalenie czy w/w wykładnia jest przyjęta przez polskie sądy? Sądy polskie, zwłaszcza administracyjne wielokrotnie powoływały się na w/w orzeczenie. Sądy administracyjne rozpoznają (na podstawie przepisów sprzed 1 kwietnia 2019 r.) skargi na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego. W jednej z takich spraw Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok w dniu 30 grudnia 2016 r., w sprawie I OSK 2221/15, w którym wskazał m.in.:
„Przepis art. 7 powołanego rozporządzenia normuje zaś warunki i wysokość przysługującego odszkodowania, który stosuje się również w przypadku, gdy pasażerowie lotów opóźnionych poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, polegającą na przybyciu do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Stosowanie powołanego art. 7 rozporządzenia do lotów opóźnionych wynika przy tym z wiążącej w niniejszej sprawie wykładni tego przepisu dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 19 listopada 2009 r., C-402/07 i C-432/07 – zgodnie z art. 267 lit. b Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2, ze zm.).”
Również sądy powszechne powołują się na powyższe orzeczenie TS, m.in. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie w sprawie I C 3663/15 w wyroku z dnia 21 kwietnia 2016 r. (na dzień 27 lipca 2019 r. z portalu orzeczeń tego sądu wynika, że orzeczenie nie jest prawomocne), wskazał, że:
„Sąd zważył, że artykuły 5, 6 i 7 Rozporządzenia nr 261/2004 należy interpretować w ten sposób, że do celów stosowania prawa do odszkodowania, pasażerów opóźnionych lotów należy traktować jak pasażerów odwołanych lotów oraz że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego Rozporządzenia, jeżeli z powodu w/w lotów poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, tzn. jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Niemniej, takie opóźnienie nie rodzi po stronie pasażerów prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest (było) spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego ( tak Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych C-402/07 i C 432/07 mających za przedmiot wnioski o wydanie na podstawie art. 234 WE orzeczeń w trybie prejudycjalnym, złożone w postępowaniu Christopher S., G. S., A. S. (2) p-ko (...) oraz S. B., K. L. p-ko A. France SA, (...) (...)- (...) ).”

W wyroku z dnia 5 kwietnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie XXVII Ca 2856/16 wskazał, że:
„Zgodnie z art. 7 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 261/04, w przypadku odwołania do powyższego artykułu, pasażerowie otrzymują odszkodowanie: w wysokości 400 EUR dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1 500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1 500 do 3 500 kilometrów.

Z kolei w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/04 wskazano, że przewoźnik zwolniony jest z obowiązku wypłaty rekompensaty, jeżeli może dowieść, iż odwołanie lotu zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć, mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.

Zryczałtowane odszkodowanie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004, przysługuje pasażerom nie tylko lotów odwołanych, ale i opóźnionych.”

Także Sąd Okręgowy w Poznaniu w wyroku z dnia 24 stycznia 2014 r. w sprawie akt XV Ca 1490/13, odwołał się do w/w orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości, wskazując, że:
„Nie są zasadne zarzuty apelacji zmierzające do podważenia stanowiska Sądu I instancji, iż zryczałtowane odszkodowanie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004, przysługuje pasażerom nie tylko lotów odwołanych, ale i opóźnionych. Nie budzi wątpliwości, że przepisy rozporządzenia literalnie nie przewidują możliwości przyznania ryczałtowego odszkodowania pasażerom lotów opóźnionych. W art. 6 ( regulującym ich sytuację ) nie zawarto bowiem odwołania do art. 7 ( odwołanie takie zamieszczono natomiast w art. 4 ust. 3 – dotyczącym odmowy przyjęcia na pokład oraz art. 5 ust. 1c – odnoszącym się do odwołania lotu ). Przeciwko opieraniu się jedynie na wynikach wykładni językowej opowiedział się natomiast Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 19.11.2009r. w sprawach C-402/07 i C-432/07 ( C. S.i in. p. (...)oraz S.B.i in. p. A. F. SA ). Skarżący krytykuje dokonaną w tym wyroku interpretację jako sprzeczną nie tylko z brzmieniem, ale i z intencjami organów tworzących rozporządzenie i mającą w rezultacie charakter prawotwórczy. Zarzuty te nie są jednak przekonujące.”

Czy polskie sądy powszechne również przyznają odszkodowania za opóźniony lot – wyroki sądów dotyczące opóźnionych lotów.

Poniżej przedstawię kilka wyroków sądów powszechnych, w których przyznano odszkodowanie.
Sąd Okręgowy w Gliwicach w sprawie pod sygn. akt III Ca 777/18, w wyroku z dnia 13 grudnia 2018 r. przyznał powodom kwoty po 250 euro jako odszkodowanie za opóźniony lot. Lot spóźniony był 2 godziny i 58 minut, a odległość między miastami wynosiła 1397 km (lub 1387 km).
Kolejne podobne orzeczenie Sąd Okręgowy wydał w spawie III Ca 1762/18, zasądzając również kwoty po 250 euro w wyroku z 23 maja 2019 r. Opóźnienie wynosiło ponad 2 godziny a odległość lotu wynosiła 1368 km.
W obu tych orzeczeniach Sąd wskazał, że „zgodnie z art. 6 ust lit a i art. 7 ust lit a Rozporządzenia (WE) NR 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91 prawo do odszkodowania przysługuje pasażerom, których będzie opóźniony w stosunku do planowego startu o dwie lub więcej godzin w przypadku lotów do 1.500 kilometrów lotów. Odszkodowanie wynosi wówczas 250 EUR dla wszystkich lotów o długości do 1.500 kilometrów.”.


Oczywiście opóźnienie lotu nie jest wystarczające dla uzyskania odszkodowania, bowiem fakt opóźnienia i ewentualnej odległości należy w sądzie udowodnić. Należy też udowodnić szereg innych okoliczności, ale to już wykracza poza ramy niniejszego artykułu, w każdym bądź razie wskazówek, w tym dowodowych, jak w praktyce prowadzić proces w sprawie odszkodowania za opóźniony lot, można doszukać się we wskazanych wyrokach polskich sądów powszechnych. Ponadto należy pamiętać o przesłankach wyłączających odpowiedzialność przewoźnika jak w/w nadzwyczajne okoliczności.

Dochodzenie odszkodowania za opóźniony lot.

Pierwszym oczywiście krokiem jest skierowanie roszczeń do przewoźnika. Jednakże odmowa uwzględnienia roszczenia rodzi dylemat jakie należy podjąć dalsze kroki prawne. Wątpliwości może wzbudzać fakt, że orzeczenia w przedmiocie odszkodowania za opóźniony lot wydają zarówno sądy powszechne, jak i sądy administracyjne. Wynika to z tego, że art. 16 ust 1 rozporządzenie 261/2004 przewiduje, że każde Państwo Członkowskie wyznacza organ odpowiedzialny za wykonywanie postanowień niniejszego rozporządzenia w odniesieniu do lotów z lotnisk znajdujących się na jego terytorium oraz lotów z krajów trzecich na te lotniska. W razie konieczności, organ ten podejmuje niezbędne środki w celu zapewnienia przestrzegania praw pasażerów. Państwa Członkowskie informują Komisję o organie wyznaczonym na podstawie niniejszego ustępu. Na gruncie prawa polskiego obowiązek ten realizuje art. 205 a ust 1 prawa lotniczego, który do 1 kwietnia 2019 r. przewidywał, że organem tym jest Prezes ULC (od 1 kwietnia 2019 r. Rzecznik Praw Pasażerów). W związku z tym powstały kontrowersje czy powołanie osobnego organu wyłącza możliwość skorzystania z drogi sądowej w postępowaniu cywilnym. Kontrowersje te szczegółowo opisuje i rozstrzyga Sąd Najwyższy w Warszawie w uchwale z dnia 7 lutego 2014 r. w sprawie III CZP 113/13:
„W sprawie, w której pasażer domaga się od przewoźnika lotniczego odszkodowania za opóźniony lot na podstawie art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 11.2.2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego Rozporządzenie (EWG) nr 295/91 (Dz.U. U E. L z 17.2.2004 r. s. 1 i n.) zachodzi przemienność drogi postępowania przed sądami powszechnymi lub przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego.”
Jeżeli pasażer zdecydował się wybrać drogę administracyjną wówczas, od decyzji Prezes ULC mógł się odwołać do sądu administracyjnego. Obecnie Prezes ULC nie wydaje już decyzji administracyjnej, a postępowania przed Rzecznikiem Praw Pasażerów ma charakter mediacyjny.

Również w tej uchwale SN potwierdził możliwość uzyskania odszkodowania za opóźniony lot wskazując, że:
„Zakres przedmiotowy rozporządzenia nr 261/2004 obejmuje obowiązki przewoźnika lotniczego wobec pasażerów w wypadku odmowy przyjęcia na pokład (art. 4), odwołania lotu (art. 5), opóźnienia lotu (art. 6) i umieszczenia pasażera w innej klasie niż ta, na którą został wykupiony bilet (art. 10). W szczególności w wypadku odmowy przyjęcia pasażerów na pokład wbrew ich woli (art. 4 ust. 3) oraz odwołania lotu (art. 5 ust. 1 lit. c przewoźnik lotniczy ma obowiązek wypłacenia pasażerowi odszkodowania zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 261/2004. Obowiązek ten, według orzecznictwa TSUE, obejmuje również opóźnienie lotu. Zgodnie z wyrokami z dnia 19 listopada 2009 r. w połączonych sprawach C-402/07 i C-432/07 Sturgeon i in. (ECLI:EU:C:2009:716) i z dnia 23 października 2012 r. w połączonych sprawach C-581/10 i C-629/10 Nelson i in. (ECLI:EU:C:2012:657), pasażerowie opóźnionych lotów powinni być traktowani jak pasażerowie lotów, które zostały odwołane, jeżeli przybycie do miejsca docelowego lotu nastąpiło co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu.”

Nowelizacja prawa lotniczego od dnia 1 kwietnia 2019 r., a odszkodowania za opóźniony lot.

Jak wskazałem wyżej od 1 kwietnia 2019 r. znowelizowany został art. 205 a prawa lotniczego bowiem przy Prezesie Urzędu działa obecnie Rzecznik Praw Pasażerów prowadzący postępowanie w sprawie pozasądowego rozwiązywania sporów pasażerskich między pasażerem a przewoźnikiem lotniczym - w zakresie roszczeń majątkowych wynikających z przepisów rozporządzenia nr 261/2004/WE. Jak wprowadzona nowelizacja wpłynie na dotychczasowe orzecznictwo okaże się w praktyce. Niemniej jednak obecnie Prezes ULC nie ma już możliwości wydania decyzji administracyjnej. Wprowadzono instytucję Rzecznika Praw Pacjenta prowadzącego postępowanie w sprawie pozasądowego rozwiązywania sporów pasażerskich między pasażerem a przewoźnikiem lotniczym w zakresie roszczeń majątkowych wynikających z przepisów rozporządzenia nr 261/2004/WE. Rzecznik Praw Pasażerów stał się podmiotem uprawnionym do prowadzenia postępowania w sprawie pozasądowego rozwiązywania sporów konsumenckich w rozumieniu ustawy z dnia 23 września 2016 r. o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich. Zadaniem Rzecznika Praw Pasażera jest umożliwienie zbliżenia stanowisk stron postępowania. Rzecznik Praw Pasażera kończy postępowanie, w przypadku gdy przewoźnik lotniczy nie wyrazi zgody na udział w postępowaniu, co nasuwa pytania o rzeczywistą skuteczność działań rzecznika.
Ważny również wydaje się art. 205c Prawa lotniczego, zgodnie z którym:
1. Dochodzenie roszczeń majątkowych wynikających z przepisów:
1) rozporządzenia nr 261/2004/WE,
2) rozporządzenia nr 2111/2005/WE
- przysługuje pasażerowi po wyczerpaniu postępowania reklamacyjnego.
Przepis ten wskazuje na obligatoryjność przeprowadzenia reklamacji, także w razie wystąpienia z powództwem cywilnym.

Odszkodowanie za opóźniony lot przedawnienie.

Zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 17 marca 2017 r. w sprawie III CZP 111/16:
„Roszczenie o odszkodowanie przewidziane w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91, przedawnia się w terminie rocznym na podstawie art. 778 KC.”

Należy jednakże mieć na względzie wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 listopada 2012 r. C-139/11, zgodnie z którym termin na wytoczenie powództwa o odszkodowanie, o którym mowa w art. 5 i 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91, jest ustalany zgodnie z przepisami każdego państwa członkowskiego w dziedzinie przedawnienia roszczeń.

W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmowano, że roszczenia te nie ulegały przedawnieniu np. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Warszawie z dnia 20 maja 2015 r. VII SA/Wa 1967/14 : „Roszczenie o wypłatę odszkodowania przewidzianego za opóźnienie lotu nie ulega przedawnieniu.” Niemniej jednak z uwagi na w/w nowelizację orzeczenia te stracą aktualność.

Przedawnienie roszczeń zostało uregulowane w nowelizacji, która weszła w życie 1 kwietnia 2019 r., w art. 205 c Prawa lotniczego, w ust 7 i 8.

Reklamacja w przypadku dochodzenia roszczeń na podstawie rozporządzenia nr 261/2004/WE

Od 1 kwietnia 2019 r. dochodzenie roszczeń na podstawie w/w rozporządzenia zostało uregulowane w art. 205 c Prawa Lotniczego, którego brzmienie jest następujące:

ROZDZIAŁ 3. DOCHODZENIE ROSZCZEŃ.
Art. 205c
1. Dochodzenie roszczeń majątkowych wynikających z przepisów:
1) rozporządzenia nr 261/2004/WE,
2) rozporządzenia nr 2111/2005/WE
- przysługuje pasażerowi po wyczerpaniu postępowania reklamacyjnego.
2. Postępowanie reklamacyjne uważa się za wyczerpane w przypadku, gdy przewoźnik lotniczy, organizator turystyki albo sprzedawca biletów rozpatrzył reklamację albo upłynął termin do jej rozpatrzenia. Reklamacja powinna być rozpatrzona w terminie 30 dni od dnia jej złożenia.
3. Reklamację składa się w formie pisemnej albo elektronicznej w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego.
4. Jeżeli przewoźnik lotniczy, organizator turystyki albo sprzedawca biletów zapewnia możliwość złożenia reklamacji drogą elektroniczną, pasażer może także złożyć reklamację w formie dokumentowej w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego za pośrednictwem poczty elektronicznej lub formularza elektronicznego zamieszczonego na stronie internetowej tego przewoźnika lotniczego, organizatora turystyki albo sprzedawcy biletów.
5. Przewoźnik lotniczy, organizator turystyki albo sprzedawca biletów ma obowiązek niezwłocznie przesłać pasażerowi na trwałym nośniku informacji potwierdzenie otrzymania reklamacji złożonej w sposób, o którym mowa w ust. 4.
6. Przewoźnik lotniczy, organizator turystyki albo sprzedawca biletów przekazuje pasażerowi odpowiedź na reklamację w formie, w jakiej reklamacja została złożona. Jeżeli przewoźnik lotniczy, organizator turystyki albo sprzedawca biletów nie udzielił odpowiedzi na reklamację w terminie, o którym mowa w ust. 2, uważa się, że uznał reklamację.
7. Roszczenia majątkowe pasażerów wynikające z przepisów, o których mowa w ust. 1, przedawniają się z upływem 1 roku od dnia wykonania przewozu, a w przypadku gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, w którym miał być wykonany.
8. Bieg przedawnienia roszczeń majątkowych zawiesza się na okres od dnia złożenia reklamacji do dnia udzielenia na nią odpowiedzi albo do dnia, w którym upłynął termin na jej rozpatrzenie.

Oczywiście to nie wszystkie zagadnienia związane z tematyką zryczałtowanego odszkodowania za opóźniony lot. Niezmiernie ważne są również zagadnienia związane z przyczynami wyłączającymi odszkodowanie i właściwością sądów polskich, bowiem nie w każdym przypadku pasażer może wnieść powództwo przed sądem polskim, jednakże kwestia ta wymaga osobnej analizy, wykraczającej poza ramy niniejszego artykułu.

 

Adwokat Katowice - Łukasz Witański - strona główna

 

Artykuł na temat: odszkodowanie za zmarnowany urlop

Uprawnienia związane ze źle wykonanym remontem

kwi 232019

undefined

Duży popyt na usługi remontowe i trudności ze znalezieniem fachowca poprawiły znacznie sytuację osób wykonujących prace remontowe. Ich sytuacja negocjacyjna jest często lepsza niż osób zamawiających prace remontowe. To z kolei prowadzić może do nadużyć ze strony fachowców, zawierania przez nich większej ilości umów niż dostępne moce przerobowe, niedbałego i nieterminowego wykonywania pracy. Klientowi przysługuje określone prawa i środki zaradcze, jednakże są one uzależnione od rodzaju umowy, etapu wykonywania prac. Klienci wielokrotnie będą też zmuszeniu dokonać jednego z przysługujących, zazwyczaj alternatywnych uprawnień przysługujących na określonym etapie, co nie jest zadaniem łatwym, zwłaszcza w sytuacji, że obowiązujące przepisy nie są dostosowane do wielości możliwych stanów faktycznych, na co postaram się zwrócić uwagę w dalszej części pracy. W dalszej części zostanie wskazany wykaz głównych uprawnień, natomiast ich szczegółowe omówienie nastąpi w dalszych postach.

Umowa o przeprowadzenie remontu. Czy jest konieczna w formie pisemnej i jakiego rodzaju to umowa? Zle wykonany remont bez umowy.

Umowa o przeprowadzenie remontu, w zależności od rodzaju remontu może przybierać formę umowy o dzieło lub umowy o roboty budowlane - przepisy dotyczące umowy o roboty budowlane stosuje się odpowiednio do umowy o wykonanie remontu budynku lub budowli (art. 658 k.c.). Niejednokrotnie trudno ściśle ustalić, z którym rodzajem umowy mamy do czynienia. W niniejszym opracowaniu przedstawię regulacje dotyczące umów remontowych, które należy kwalifikować jako umowy o dzieło. Będą to umowy z mniejszym zakresem prac remontowych, mających charakter raczej prac wykończeniowych. Umowa o dzieło nie wymaga formy pisemnej, natomiast umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem. Pomimo tego, że umowa o dzieło nie wymaga formy pisemnej i najczęściej przy remontach mieszkań strony w praktyce nie zawierają umów na piśmie, to w mojej ocenie należy każdorazowo zawrzeć umowę na piśmie, zwłaszcza w celach dowodowych. Istotne jest w niej określenie przedmiotu umowy i terminu wykonania dzieła. Większość uprawnień, które przysługują klientowi związana jest z należytym wykonaniem umowy, a precyzyjne określenie przedmiotu, zakresu prac umożliwia stwierdzenie czy umowa była należycie wykonana.
Osobiste wykonywanie dzieła.

W praktyce często dochodzi do sytuacji, w których umowa o przeprowadzenie prac remontowych jest zawarta z szefem ekipy remontowej, który pochwalił się swoimi wyjątkowymi umiejętnościami i wykazał wiedzą, czym zdobył nasze zaufanie, a następnie do remontu przystępuje grupa jego pracowników, do których nie mamy już takiego zaufania. Praktyczna uwaga - zasadą jest brak obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że umowa stanowi inaczej lub wynika to z osobistego charakteru dzieła jak np. namalowanie obrazu przez artystę. Jeżeli więc chcemy, by określona osoba osobiście wykonywała remont, zadbajmy o to wpisując taki obowiązek do umowy.


Uprawnienia na etapie wykonywania umowy:

1. Wadliwe wykonywanie remontu.


Zgodnie z art. 636 § 1 kodeksu cywilnego jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie.

Zatem już na etapie przeprowadzenia prac remontowych może zostać dostrzeżone sprzeczne z umową lub wadliwe wykonywanie umowy. Przepis ten wprowadza jednakże konkretną kolejność działań, które powinien podjąć klient. Najpierw należy wezwać do zmiany sposobu wykonania dzieła, w którym konieczne jest określenie zakresu żądanych zmian i wyznaczyć w tym celu określony termin. Jak wspomniałem wyżej, by nie wywoływać wątpliwości interpretacyjnych, co do tego czy wykonywanie dzieła jest sprzeczne z umową, wyjątkowo istotne wydaje się sporządzenie pisemnej umowy, w której strony szczegółowo określą na czym prace remontowe mają dokładnie polegać.
Ważne jest by zachować w/w kolejność i dopiero po bezskutecznym upływie terminu podjąć decyzję bądź o odstąpieniu umowy bądź o powierzeniu poprawienia innej osobie.

 

2. Nieterminowe wykonywanie remontu.


Nieterminowe wykonywania prac nie uzasadnia odstąpienia od umowy na podstawie w/w art. 636 k.c. Podstawą do odstąpienia umowy jest w tym wypadku art. 635 k.c., zgodnie z którym jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, zamawiający może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić jeszcze przed upływem terminu do wykonania dzieła.
W tym wypadku nie jest konieczne wyznaczanie dodatkowego terminu. Przepis nie wskazuje jakie mogą być możliwe przyczyny opóźnień, ale w doktrynie przyjmuje się, że chodzi o przyczyny leżące po stronie wykonawcy. Wykonanie prawa do odstąpienia od umowy rodzi doniosły praktyczny problem, a mianowicie czy wskutek odstąpienia od umowy wygaszają kary umowne. Stanowisko, że wygasają przyjął m.in. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r. w sprawie I ACa 981/00, w którego uzasadnieniu wskazano m.in.:
„Zgodnie z art. 484 KC kolejną przesłanką dochodzenia kary umownej jest niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez dłużnika. Strony powinny określić w umowie uchybienia, które spowodują zapłatę kary. W § 5 ust. 1 umowy strony ustaliły karę umowną za niedotrzymanie końcowego terminu wykonania pracy, liczoną zależnie od liczby dni, a więc karę za zwłokę. Nie jest to więc kara za całkowite niewykonanie zobowiązania, lecz za nienależyte (opóźnione) wykonanie. Skoro wskutek odstąpienia od umowy nie doszło do wykonania zobowiązania (zobowiązanie wygasło), nie można żądać kary umownej.”
Wobec powyższego, jeżeli w umowie zastrzeżono kary umowne za niedotrzymanie terminu, odstąpienie od umowy z uwagi na nieterminowe wykonywanie prac wymaga dokładnego zastanowienia.

Uprawnienia po wykonaniu umowy:

1. Uprawnienia związane z odbiorem dzieła.


Zgodnie z art. 643 k.c. zamawiający obowiązany jest odebrać dzieło, które przyjmujący zamówienie wydaje mu zgodnie ze swym zobowiązaniem. Na podstawie art. 642 § 1 k.c. w braku odmiennej umowy przyjmującemu zamówienie należy się wynagrodzenie w chwili oddania dzieła. Na podstawie § 2 jeżeli dzieło ma być oddawane częściami, a wynagrodzenie zostało obliczone za każdą część z osobna, wynagrodzenie należy się z chwilą spełnienia każdego ze świadczeń częściowych. Wobec tego z art. 643 k.c. wynika obowiązek odbioru dzieła wówczas, gdy przyjmujący zamówienie oddaje dzieło zgodnie ze swym zobowiązaniem. Odebranie dzieła jest jednym z najbardziej problematycznych kwestii związanych w umowo o dzieło. Przede wszystkim dlatego, że strony, zwłaszcza przy mniejszych remontach, nie zdają sobie sprawy z tego obowiązku. Odbiór dzieła, nawet wadliwego rodzi natomiast określone skutki, w tym obowiązek zapłaty wynagrodzenia. Orzecznictwo przy tym często przyjmuje, że do odbioru doszło w sposób dorozumiany, nawet wówczas, gdy umowa przewidywała obowiązek sporządzenia pisemnego protokołu odbiorczego. Kwestie związane z odbiorem dzieła i związane z nim orzecznictwo stosunkowo szeroko omówił Sąd Najwyższy w Postanowieniu z dnia 17 kwietnia 2015 r. w sprawie III CZP 8/15, w którym wskazał m.in., że „ tych względów zachodzą podstawy do odmowy udzielenia odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne. Tym bardziej w sytuacji, w której z jednej strony przedstawione zagadnienie prawne było przedmiotem wielokrotnych i jednolitych wypowiedzi Sądu Najwyższego - zgodnie z którymi zamawiający może odmówić odebrania dzieła i zapłaty wynagrodzenia, gdy w chwili oddania dzieło ma wady istotne (por. wyrok z dnia 26 lutego 1998 r., I CKN 520/97, OSNC 1998, nr 10, poz. 167, z dnia 14 lutego 2007 r., II CNP 70/06, z dnia 18 stycznia 2012 r., II CSK 213/11, OSNC-ZD 2013, B, 31, z dnia 23 sierpnia 2012 r., II CSK 21/12 oraz z dnia 27 listopada 2013 r., V CSK 544/12) - a z drugiej strony, Sąd drugiej instancji nie przedstawił wystarczająco ważkich argumentów uzasadniających zmianę przyjmowanego w orzecznictwie stanowiska”.
W wyroku tym SN przedstawia również rozważanie co do wad nieistotnych.
Ponownie terminem wady istotnej posłużył się Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 5 lipca 2017 r., w sprawie V ACa 924/16:
„Przepis art. 643 KC nie nakłada na zamawiającego obowiązku odebrania dzieła, jeżeli jest ono dotknięte wadą istotną, czyniącą je niezdatną do zwykłego użytku, lub sprzeciwiającą się wyraźnie umowie. Jeżeli jednak pomimo istnienia wady zamawiający dzieło odbiera, ciąży na nim obowiązek zapłaty wynagrodzenia, co nie pozbawia go możliwości wykazywania, że doszło do nienależytego wykonania umowy, w związku z czym obowiązek ten wyraża się niższą kwotą, a nawet, że w ogóle nie istnieje (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2012 r., sygn. akt II CSK 21/12).”
Zatem wady istotne umożliwiają odmowę odbioru dzieła i zapłaty wynagrodzenia. Jednakże charakter odbioru dzieła jest przedmiotem sporów, a w praktyce w/w teoretyczne rozważania mogą budzić poważne wątpliwości, wobec czego każdorazowo przesądzające będą okoliczności konkretnego przypadku. Kontrowersje związane są również z odbiorem dzieła, które ma wady, o których w momencie odbioru wie klient i wpływem tego na uprawnienia z tytułu rękojmi.


2. Rękojmia za wady dzieła.

Na wstępie należy wyraźnie podkreślić, że nastąpiło uchylenie przepisu art. 637 k.c., który w szczegółowy sposób określał kolejność i zakres uprawnień z rękojmi. Obecnie kwestię rękojmi za wady dotyczące prac remontowych określa art. 638 k.c., zgodnie z którym, do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie jest wyłączona, jeżeli wada dzieła powstała z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez zamawiającego.

Odpowiedzialność z tytułu rękojmi uzależniona jest od wystąpienia wady dzieła i należy odpowiednio stosować przepisy rękojmi przy sprzedaży.
Podstawowe informację dotyczące rękojmi przy sprzedaży zostały omówione w następujących artykułach:

10 rzeczy, które kupujący powinien wiedzieć o wadach rzeczy i rękojmi

Rękojmia między przedsiębiorcami

Zgodnie z powyższym przepisem do rękojmi za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. Oznacza to, że przepisy te można stosować wprost, ale tez z odpowiednimi modyfikacjami, albo natura umowy o dzieło uniemożliwia w ogóle stosowanie tych przepisów. Tytułem przykładu można wskazać na art. 557 § 1 k.c., zgodnie z którym sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. W chwili zawarcia umowy o dzieło nie istnieje jeszcze dzieło zatem nie można przyjąć, że kupujący może wiedzieć o jego wadach. Nie wydaje się też zasadnym przyjęcie, że wszystkie uprawnienia z tytułu rękojmi przysługują w stosunku do umów o dzieło. O ile nie ma wątpliwości, że przysługują uprawnienia do odstąpienia od umowy w razie istotności wady, czy uprawnienie do złożenia oświadczenia o obniżeniu ceny (w tym wypadku wynagrodzenia), a także żądania usunięcia wady (choć w danych realiach może być to niemożliwe), o tyle żądanie wymiany rzeczy na wolnych od wady wydaje się raczej nieprawdopodobne do skutecznego zrealizowania w stosunku do umowy o dzieło dotyczących prac remontowych.
Wykonawca nie odpowiada za wady dzieła, jeżeli powstały one z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez zamawiającego, niemniej jednak należy zaznaczyć, że gdy materiał dostarczony przez zamawiającego nie nadaje się do prawidłowego wykonania dzieła, przyjmujący zamówienie powinien zawiadomić o tym zamawiającego.
Kwestię związane z rękojmią w przypadku umowy o dzieło wydają się bardziej skomplikowane niż przy umowie sprzedaży i wymagają osobnego omówienia, co nastąpi w innym artykule. Dotyczy to zwłaszcza odpowiedniego stosowania przepisów o rękojmi przy sprzedaży i odmienności umowy o dzieło, zwłaszcza w przypadku prac remontowych , kwestii związanych z odbiorem umowy o dzieło. Wypada też zwrócić uwagę na możliwość dochodzenia odszkodowań na zasadach ogólnych, co też związane jest z przepisami o rękojmi.


Z powyższego wynika, jak niezwykle ważne może okazać się sporządzenie pisemnej umowy, zwłaszcza precyzyjnego oznaczenia dzieła i terminu wykonania. Właściwie sporządzona umowa pozwoli zapobiec negatywnym konsekwencjom lub przynajmniej je ograniczyć w myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

 

Adwokat Katowice - Łukasz Witański - strona główna

Atom

Napędza Nibbleblog