Adwokat Łukasz Witański

blog prawniczy

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za nieudany zabieg kosmetyczny - mikrodermabrazja

lis 172019

Nieudany zabieg kosmetyczny  – mikrodermabrazja 

 adwokat katowice odszkodowanie zabieg kosmetyczny

 

Orzecznictwo:

 

Przedstawiam poniżej dwa wyroki Sądów powszechnych, które odnoszą się do zabiegu kosmetycznego w postaci mikrodermabrazji. W obu sprawach sądy uznały, że wadliwie wykonany zabieg, który spowodował oparzenia, był podstawą do zasądzenia świadczeń odszkodowawczych i zadośćuczynienia. W pierwszym wyroku sporna była głównie wysokość zadośćuczynienia i warto właśnie w tym wyroku zwrócić uwagę na podstawie jakich okoliczności sąd ustalał wysokość należnego wynagrodzenia. W drugim wyroku z kolei ważne wydają się rozważania dotyczące bezprawności zabiegu kosmetycznego, wyrażenia uświadomionej zgody na zabieg, czy związku zabiegu kosmetycznego z zabiegiem medycznym. Wypada wyraźnie zaznaczyć, że choć orzecznictwo sądowe wciąż nie jest jednolite odnoście tego, czy zabieg kosmetyczny to świadczenie medyczne, to wątpliwości zarówno sądów karnych, jak i cywilnych, dotyczą raczej zabiegów związanych ze stosowaniem kwasu hialuronowego i przerywaniem ciągłości skóry, natomiast w poniżej wymienionym konkretnym wyroku zabieg mikrodermabrazji traktowano jako zabieg medyczny z uwagi na specyficzną sekwencję dokonanych czynności. Zatem akurat tego wyroku nie traktowałbym, jako kolejnego wyroku przesądzającego, że zabieg kosmetyczny to zabieg medyczny.

Rozważanie te, mimo ogromnej wagi, nie są jednak przedmiotem tego artykułu, ale przedstawię je w innym artykule.

 

Źle wykonany zabieg kosmetyczny – wysokość zadośćuczynienia i odszkodowania.

 

Pierwszy z wymienionych wyżej wyroków to Wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 25 grudnia 2014 r. w sprawie I C 1534/12 (Legalis, Nietezowany), w którym Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki m.in. zadośćuczynienie.

W rozpatrywanym stanie sprawy powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego ubezpieczyciela zadośćuczynienia, odszkodowania tytułem utraconych korzyści związanych z niemożnością świadczenia pracy oraz ustalenia odpowiedzialności na przyszłość z tytułu nieprawidłowo wykonanego zabiegu mikrodermabrazji.
W swoich ustaleniach faktycznych Sąd ustalił, że powódka poddała się zabiegowi mikrodermabrazji, w trakcie którego kosmetyczka użyła kwasu poprzez położenie go na twarzy powódki celem usunięcia pozostałych zmian skórnych, ale w efekcie doszło do poparzenia chemicznego twarzy powódki. Powódka w chwili nakładania środka chemicznego poczuła bardzo silny ból twarzy, co sygnalizowała wykonującej zabieg kosmetyczce, która jednak zapewniała powódkę o prawidłowości wykonywanych czynności. Następnego dnia twarz powódki była mocna zaczerwieniona, ale w salonie kosmetycznym w dalszym ciągu zapewniano powódkę o naturalności tej reakcji.
Dalsze jednak nasilenie dolegliwości spowodowało, że powódka udała się do lekarza, u którego zdiagnozowano poparzenie chemiczne twarzy. W konsekwencji wpłynęło to na stan psychiczny powódki, młodej kobiety i zmusiło ja do podjęcia specjalistycznego leczenia. W rozpatrywanej sprawie Sąd uznał, że roszczenia powódki są częściowo uzasadnione. Roszczenie powódki uzasadnione zostało treścią art. 444 § 1 kc, i 445 § 1 kc. W tej sprawie zasadniczo nie była sporna odpowiedzialność ubezpieczyciela i przebieg zabiegu, ale sporna między stronami była wysokość roszczeń. Sąd ustalając wysokość zadośćuczynienia wziął pod uwagę, że samo zdarzenie wywołujące szkodę było dla powódki bolesne, nie tylko w momencie wykonywania zabiegu, lecz również w dalszym okresie oraz późniejszej kuracji służącej usunięciu blizn. Sąd uznał, ze cierpienia fizyczne były potęgowane przez doznania psychiczne, związane z tym, że poparzenie wystąpiło na twarzy, najbardziej zdaniem sądu „wyeksponowanej części ciała człowieka”. Sąd wziął pod uwagę, że powódka była młodą kobietą, przywiązującą dużą wagę do swojego wyglądu, a także, że jest osobą, która w pracy spotyka się z klientami. Sąd wziął pod uwagę, że powódka ograniczała swoje kontakty towarzyskie oraz aktywność fizyczną. W ocenie Sądu na rozmiar doznanych cierpień wpłynęło również to, że zabieg został wykonany w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym.

 

Uświadomiona zgoda przy zabiegu kosmetycznym.

Drugim z powołanych wyroków dotyczących mikrodermabrazji jest Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie - XVI Wydział Cywilny z dnia 20 stycznia 2017 r. w sprawie XVI C 1384/15 (Legalis, Nietezowany). Uwaga – na dzień 17 listopada w miejscu publikacji sentencji wyroku - http://orzeczenia.mokotow.warszawa.so.gov.pl/content/$N/154505200008003_XVI_C_001384_2015_Uz_2017-01-20_001 widnieje informacja, że wyrok jest nieprawomocny.

Powódka w sprawie rozpoznawanej w w/w procesie wniosła o zasądzenie od strony pozwanej zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłą z wadliwego wykonania zabiegu oraz niepoinformowania poszkodowanej o możliwych skutkach i powikłaniach zamierzonego zabiegu oraz zażądała zwrotu wydatków poniesionych na leczenie, zwrotu kosztów wykonania zabiegu medycyny estetycznej. Powódka wniosła też o ustalenie odpowiedzialności na przyszłość. Powódka skierowała swoje roszczenie o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie do strony pozwanej, będącej ubezpieczycielem właściciela kliniki, w której pracowała osoba, która wykonywała zabieg. Sąd ustalił, że powódka przeszła w klinice zabieg mikrodermabrazji. Zabieg przeprowadziła pracownica kliniki, która m.in. nie poinformowała w sposób jasny o przebiegu zabiegu i możliwych powikłaniach, w związku z tym nie uzyskano świadomej zgody na zabieg. Sąd ustalił również, że przed przystąpieniem do zabiegu powódka nie była badana przez lekarza, ani też przez lekarza nie była kwalifikowana do zabiegu. W wyniku zabiegu powódka doznała oparzeń skóry twarzy. Występujący w sprawie biegły oraz inne dowody przekonały Sąd, że „zabiegi: mikrodermabrazji korundowej z lekkim oczyszczaniem manualnym oraz peelingu kwasem migdałowym o stężeniu 40 % wykonane osobno są zabiegami bezpiecznymi i każdy z osobna należy do działających stosunkowo powierzchownie. Połączenie tych dwóch zabiegów tzn. wykonanie ich jeden po drugi, jest możliwe, ale wiąże się ze zdecydowanie większym ryzykiem wystąpienia powikłań pod postacią oparzenia chemicznego, o czym musi być poinformowana osoba, która ma być im poddana i musi wyrazić zgodę na takie ryzyko. Przed wykonaniem przedmiotowych zabiegów konieczne jest przeprowadzenie wywiadu, badania oraz kwalifikacji przez lekarza.”. Sąd korzystał z opinii biegłego z zakresu medycyny estetycznej. Poza rozważaniami Sądu co do charakteru odpowiedzialności (kontraktowa lub kontraktowa), odpowiedzialność za cudze czyny, istotne były rozważania dotyczące bezprawności zabiegu. Sąd przyjął, że nie był to zabieg stricte medyczny mający na celu ratowanie zdrowia i życia pacjenta, lecz był to zabieg kosmetyczny. Warto jednakże zacytować dalszą cześć uzasadnienie, w której Sąd wskazał, co następuje:
„W ocenie Sądu nie zmienia to jednakże oceny, iż mając na uwadze sposób przeprowadzania zabiegu, tj. ingerencję substancją chemiczną w naskórek powódki, poprzedzone działaniem polegającym w istocie na jego starciu, zabieg ten należało traktować jako zabieg medyczny z punktu widzenia w/w ustawy. […]. Tak także zabieg ten ocenił biegły. Jednocześnie zauważyć należy, że poddanie zabiegów kosmetycznych pod reżimy ustawy o zawodzie lekarza jest powszechnie akceptowane w judykaturze (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2011 r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 665/11, Legalis nr 739271, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r. w sprawie o sygn. akt II CSK 2/07, Legalis nr 117857).”
W tym fragmencie Sąd odwołuje się do ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Po rozważaniach dotyczących uświadomionej zgody, Sąd uznał, że zachowanie pracownicy wykonującej zabiegi należy uznać za bezprawne, gdyż nie uzyskała ona uświadomionej zgody od pacjentki. W dalszej części uzasadnienia Sąd poświęca wiele miejsca obowiązkom dowodowym w tym względzie (uzyskanie zgody) oraz obowiązkom co do należytej staranności przeprowadzenia zabiegu.
Ważne Sąd również ustalenia i rozważania dotyczące wykonywania zabiegu przez osobę nie posiadającą wykształcenia medycznego. Warto też zacytować odpowiedni fragment uzasadnienia, w którym Sąd wskazał, że
„trzeba odróżnić fakt posiadania uprawnień do przeprowadzania zabiegu, co podniosła strona pozwana, od uprawnieninia do kwalifikowania na zabieg, co przy tym zabiegu wymagało konsultacji lekarskiej.”
W rozpatrywanej sprawie Sad przyjął winę pozwanego i zasądził m.in. zadośćuczynienie, przy wymierzaniu wysokości, którego wziął pod uwagę w szczególności to, że powódka nie doznała długotrwałego ani trwałego uszczerbku na zdrowiu (fizyczne następstwa oparzenia ustąpiły po okresie ok miesiąca) – co uzasadniało mniejszą wysokość niż żądana, a także m.in. wpływające na zadośćuczynienie ból, strach, konieczność wyłączenia się z życia towarzyskiego w okresie wakacyjnym, skutki psychiczne i to, że poparzenie dotknęło młodej kobiety, jaką jest powódka, i dotyczyło newralgicznego miejsca jakim jest twarz.

 

Adwokat Katowice - Łukasz Witański - Strona oficjalna kancelarii

 

 

 

Atom

Napędza Nibbleblog